poniedziałek, 12 września 2016

Pouczenie płynące od pięciu odstępczych posłanników i kościołów - Zac Poonen


W Apokalipsie św. Jana, w rozdziałach 2 i 3 przyglądamy się pięciu posłannikom i kościołom, które Pan zganił i możemy zauważyć w nich trend spadkowy:

1) W Efezie, obserwujemy utratę pierwszej miłości do Pana. Kiedy tracimy miłość do Chrystusa, to jest pierwszy krok ku upadkowi. To z kolei, w krótkim czasie doprowadzi również do utraty miłości do braci i sióstr.

2) W Pergamie, widzimy jak światowość sprytnie zakradła się poprzez naukę Baalama. Nikolaici (którzy nie mieli wstępu do kościoła w Efezie) tutaj przejęli kontrolę. Kiedy miłość do Boga zanika, światowość wkrada się i religijna hierarchia staje się najważniejsza w kościele. Jak tylko religijna hierarchia przejmuje kontrolę nad przywództwem kościoła, w bardzo łatwy sposób buduje się Babilon.

3) W Tiatyrze, kościół stał się całkowicie światowy, co w rezultacie doprowadziło do tego, że duchowy nierząd rozpanoszył się. Kobieta teraz ma wpływ na kościół i ogłasza fałszywą łaskę i podrabia dary Ducha (w szczególności dar proroczy).



4) W Sardes widzimy hipokryzję. Grzech jest ukrywany i ludzka opinia ma większą wartość niż opinia Boga. Starszy zboru tego kościoła jest duchowo uśpiony (nieświadomy rzeczywistości duchowej). Pozór pobożności, jednakże, który on przybiera, ukrywa przed ludźmi duchową śmierć którą Pan w nim widzi.

5) W Laodycei, sytuacja pogorszyła się do tego stopnia, że ciało nie tylko umarło, ale zaczęło rozkładać się i cuchnąć. Letniość i duchowa pycha powodują śmierć. W czterech wcześniej opisanych kościołach, Pan mógł wciąż zobaczyć coś dobrego w każdym z nich. Jednak tu w Laodycei, nie dostrzegł nic dobrego.

Żaden z przywódców tych kościołów nie był świadomy prawdziwego duchowego stanu ich własnego życia lub ich kościoła. Każdy z nich był pełen samozadowolenia z powodu wysokiego mniemania o sobie samym. Nie potrafili usłyszeć co Pan chciał do nich powiedzieć osobiście, ponieważ byli zajęci przygotowywaniem kazań aby głosić innym. Byli bardziej zainteresowani głoszeniem niż dostrzeżeniem ich własnej potrzeby. Jak tylko stajemy się przywódcami kościoła, bardzo łatwo jest pomyśleć, że nie potrzebujemy już żadnej korekty. Biblia mówi o „królu starym i głupim, który już nie przyjmuje ostrzeżenia” (Księga Kaznodziei Salomona 4:13).

Przywódcy tych pięciu kościołów byli jak głupi król. Ich słowo było prawem przez tak długi czas, że nie mogli już nawet dopuścić do siebie myśli, że mogli się mylić w jakiejkolwiek sprawie!!! Do takiego stopnia byli zwiedzeni. Myśleli, że nigdy nie utracą namaszczenia Boga nad ich życiem. Ich pyszna postawa uczyniła ich głuchymi duchowo.

Bóg nie jest stronniczy i nie ma swoich ulubieńców. Nawet Apostoł Paweł wiedział, że może odpaść i być zdyskwalifikowanym jeśli nie będzie umartwiał swojego ciała (1 Koryntian 9:27). Paweł powiedział do Tymoteusza „Pilnuj siebie samego i nauki, trwaj w tym, bo to czyniąc, i samego siebie zbawisz, i tych, którzy cię słuchają” (1 Tymoteusza 4:16). Tymoteusz musiał pilnować swojego własnego życia w pierwszej kolejności. W ten sposób był w stanie doświadczyć wybawienia od tego co nie-Chrystusowe w jego własnym życiu, a następnie mógł poprowadzić innych do takiego zbawienia. To jest droga, którą Pan wyznaczył dla wszystkich przywódców w każdym kościele. Paweł również powiedział starszym zboru w Efezie aby najpierw mieli piecze o samych siebie, a następnie o ich trzodę (Dzieje Apostolskie 20:28).

To jest odpowiedzialność każdego posłannika Pana – aby pilnował własnego życia w całej czystości i aby był pod ciągłym namaszczeniem Ducha Świętego. „Noś zawsze białe szaty, a na twojej głowie niech nigdy nie braknie olejku” (Księga Kaznodziei Salomona 9:8).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie życzę sobie wulgaryzmów i bluźnierstw.
Ów blog jest przeznaczony dla osób, które pragną zrozumieć Boga a nie krytykować Go.